Oświadczenie Janusza Korwin-Mikkego ws. blokowania dróg przez rolników

Bruksela, 12-II-2015

OŚWIADCZENIE

Blokowanie dróg przez rolników jest, oczywiście, niedopuszczalne – a ma miejsce tylko dlatego, że rolnicy wiedzą, iż „Rząd” jest bardzo slaby. Natomiast pretensje rolników są jak najbardziej słuszne.
Pod pretekstem „sankcji przeciwko Rosji” tzw. Rząd nałożył w rzeczywistości sankcje na rolników. Trudno się dziwić, że protestują.
W czasach upadku feudalizmu zdarzało się, że pan podczas polowania niszczył chłopskie zagony – i nie płacił odszkodowania. W Polsce dziki są  państwowe – i te państwowe dziki niszczą rolnikom pola. W normalnym kraju odstrzelono by nadmiar dzików i zjedzono. W Polsce pod okupacją Unii Europejskiej zrobić tego podobno nie można.
Te kajety skarg są znacznie dłuższe. Wzywam Senat i Sejm by poważnie zajęły się słusznymi postulatami obywateli, którzy żywią nas i bronią.

Janusz Korwin-Mikke

komentarzy 6

  1. Panie Januszu !?
    „Żywią i bronią?” Ci panowie to mi rzeczywiście BRONIĄ jeździć po szosach, na które płacę podatki. Co do żywienia, to żadna łacha, ja od nich żywność kupuję i to po cenach parokrotnie wyższych niż by były, gdyby nie antyrynkowe regulacje (polskie i unijne). To oni się żywią na mnie jako podatniku przez różnorakie unijne i rodzime dopłaty do hektara, do produkcji, kredytów itd. I stale im mało.
    A jakie są ich postulaty oprócz dzików:
    • Domagają się ochrony rynku mięsa wieprzowego, a przede wszystkim dopłat do produkcji trzody chlewnej, która obecnie ich zdaniem jest nieopłacalna.
    • Żądają również wprowadzenia memorandum na spłatę zadłużenia.
    • Kolejnym postulatem rolników jest przyspieszenie dopłat bezpośrednich.
    • Żądają również wprowadzenia w życie prawa, które zapobiegnie “masowej wyprzedaży ziemi“.
    • Chcą też ograniczenia importu zbóż z innych państw.

    Panie Januszu! Proszę sobie nie dawać przyprawiać gęby Leppera! Proszę zejść z tego traktora! Więcej: http://tekastanczyka.blog.pl/2015/02/12/konserwatysta-na-traktorze-apel-do-janusza-korwina-mikke/

    Sariusz

    Odpowiedz
    • Panie Piotrze, jak wziąłem pierwszą dopłatę do ha to cena nawozu wzrosła z 700 do 950 zł/tonę. Dlatego należy znieść dopłaty że dostawca nawozu musiał podnieść cenę żeby sprostać zwiększonym podatkom idącym na te dopłaty. Chłop traci na tym tak jak Pan a zyskuje jedynie ten (urzędnik) co w tym systemie miesza. Pan Janusz ma rację. Winna jest UE i socjaliści.
      Jan Życki, chłop.

      Odpowiedz
    • Cóż, aktualnie rolnicy MUSZĄ mieć dopłaty do produkcji rolnej z 2 ważnych powodów łącznie:
      1. Produkcja ta poza granicami naszego kraju jest również dofinansowywana, i to w większym niż u nas stopniu.
      2. Importu produkcji nie chronią żadne cła.
      Co za tym idzie? Można importować płody rolne po cenach dumpingowych (mam na myśli dumping w przypadku niedopłacania do produkcji rolnej).
      To samo dotyczy również sprzętu używanego w rolnictwie.
      Rozwinę to trochę z zupełnie innej branży – nierolniczej. Pamiętacie sprawę oskarżenia OPTIMUSA (oraz JTT i NTT) o unikanie opodatkowania poprzez eksport i import komputerów? Tak naprawdę cała sprawa szła o to, kto zarobi.
      Tutaj mamy do czynienia dokładnie z tym samym, tyle, że jest to już „legalne” w świetle prawa unijnego.

      Odpowiedz

Zostaw odpowiedź.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *