Rzeź Woli. Pamiętamy i nigdy nie zapomnimy.

Rzeź Woli. Pamiętamy i nigdy nie zapomnimy.

Dzisiaj przypada 73. rocznica rzezi stołecznej Woli. Niemcy zamordowali w ciągu dwóch dni Powstania Warszawskiego 65 tys. mieszkańców dzielnicy.

„To była wściekłość Niemców, wbrew opiniom historyków, którzy uważają, że Niemcom powstanie było na rękę, że mogli rozprawić się z Warszawą. To jest nieprawda, Niemcom było bardzo nie na rękę, ale skorzystali z czegoś, co uznali za okazję – skoro jest bunt, skoro Polacy podnieśli głowę, to trzeba miasto tak spacyfikować i ukarać, żeby po pierwsze zastraszyć, po drugie zniszczyć stolicę u państwa, które jako pierwsze było podbite i cały czas stawiało opór, żeby dać przykład innym, w innych miejscach, gdzie takie bunty mogłyby mieć nawet mniejszą skalę, żeby do nich nie doszło, żeby się wszyscy bali. Dwie główne cechy tego ludobójstwa to nieprawdopodobnie wielka skala oraz bestialstwo” – Leszek Żebrowski.

Rzeź Woli uznaje się za jedną z największych zbrodni na polskiej ludności cywilnej w czasie II Wojny Światowej. Kto został za to ukarany?

Heinz Reinefarth?

Nigdy nie poniósł kary. Żył spokojnym życiem, pełniąc funkcje publiczne w Niemczech. Poczytajcie proszę o nim.

Możemy przebaczyć. Ale to Niemcy mają problem z historią. Polskie obozy w oficjalnych książkach do nauki historii, telewizja państwowa niemiecka nie chce przepraszać za takie sformułowania. Odszkodowania?

I ta ciągła narracja. To nie my. To naziści. Śmiechu warte.

Rzeź Woli. Pamiętamy i nigdy nie zapomnimy.

 

Autorem tekstu jest Artur Jabłoński.

Jeden komentarz

  1. Ci źli naziści to pewnie musieli być jacyś przybysze z obcej planety. Często oglądając telewizję można odnieść wrażenie, że nikt tego jeszcze nie zbadał, skąd oni mogli się tu wziąć.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *